Zajęcia wokalne

Od 15 roku życia jestem związany z muzyką. Przez cały ten czas doskonalę swój głos i sam brałem lekcje u Trenerów wokalnych, żeby poznać tajniki śpiewu. Mój upór zaowocował udziałem w The Voice of Poland. Do programu dostałem się poprzez prezentację dwóch piosenek: “List do M” Dżemu oraz “Pumped up Kicks” Foster the People w wersji na gitarę wykonywanej przez jednego z uczestników programu. Stworzyłem kilkanaście własnych utworów. Nagrania w studio podsunęły mi pomysł, że sam mogę nagrywać swój własny wokal. Kupiłem sprzęt i zbudowałem małą kabinę wokalną, żeby dźwięk był jak najlepszy. Po dwóch latach ćwiczeń jestem w stanie nagrać piosenkę w jakości studyjnej oraz za pomocą oprogramowania osadzić go w odpowiednich dźwiękach, wedle potrzeby. Udoskonaliłem technikę nagrywania gitary akustycznej.

W międzyczasie zdałem sobie sprawę, że tylko ćwiczenia oddechowe i ćwiczenia wokalne pomogą mi osiągnięciu sukcesu i w tej chwili powiększyłem swoją skalę do dwóch oktaw. W ten sposób mogę zaśpiewać utwory, które nigdy nie były dla mnie dostępne. Dlatego też wielką wagę przykładam do ćwiczeń, które zawsze są częścią mojej pracy z wokalem. Z tego tytułu zawsze do 15 minut są ćwiczenia wokalne. Oczywiście można je zrobić w domu przed zajęciami.

Drugim elementem ćwiczeń jest śpiewanie do akompaniamentu gitary. Wyrabia to sztukę współpracy z drugą osobą na scenie i śpiewanie w odpowiednim tempie. Z kolei samo tempo jest ćwiczone jako śpiewanie do “kliku” co przyzwyczaja do odpowiedniego rytmu.

W kabinie wokalnej ćwiczymy wybrane piosenki fragmentami. Każdy fragment ćwiczymy do satysfakcjonującego poziomu, przy sprawdzeniu dźwięków i układu. Piosenka jest rozbita przeze mnie na dźwięki, co jest przygotowane przed zajęciami, tak aby jak najwierniej odtworzyć technikę śpiewania Autora piosenki. Jest to najlepsza nauka coverów, przede wszystkim dlatego, że słuchamy najpierw oryginału, a potem próbujemy odtworzyć intencję Autora. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby improwizować, czy też wymyślać własną linię melodyczną (jeśli nie jesteśmy w stanie osiągnąć odpowiedniej skali), ale w ten sposób uczymy się zupełnie nowych rzeczy.

Piosenki sprawdzamy programem Melodyne. Tu nie ma śpiewania na “czuja”, bo przed programem nic się nie ukryje i jest w stanie pokazać nawet ładne vibratto, a o odpowiedniej wysokości dźwięku nie wspominając:)

Podkład do piosenek można zakupić na stronach internetowych lub też dograć gitarę, co zwykle robię przed zajęciami.

Ideą zajęć jest nagranie coveru i ewentualnie zrobienie do niego teledysku, tak żeby pokazać go w sieci. Można próbować tworzyć własne utwory, co też jest super wyzwaniem. 

Tu zrzut programu do edycji wokalu jednego z coverów. Przykład gdzie śpiewam wysokie jak na faceta A4.

 

Zrzut ekranu z programu Ableton, gdzie w produkcji coveru musiałem nagrać aż 19 ścieżek (gitara, wokal i perkusja)

Efekt końcowy zajęć to nagranie filmu do piosenki. Przykład produkcji, gdzie ćwiczyliśmy piosenkę w podanych wyżej krokach, nagraliśmy wokal, ja nagrałem gitarę, a tata Amelki pianino i na koniec zrobiliśmy film w moim studio fotograficznym.

Uwagę też zwracam na język angielski. W studio ćwiczymy wymowę poszczególnych słówek w razie potrzeby i używanie odpowiedniego akcentu.

Podsumowanie

10%
Ćwiczenia oddechowe
10%
Ćwiczenia wokalne

Lip rolls, humming, tongue drill

10%
Śpiew do akompaniamentu gitary
10%
Ćwiczenia wokalne w kabinie
50%
Nagrywanie piosenki zgodnie z oryginałem

Ustalenie tonacji, tekstu i układu

10%
Nagranie filmu

Studio lub plener