Copyright ©2018 Rafał Kowalkowski. All rights reserved.

“Zła miłość” płyta “Fotografia”, piosenka numer 1

Zwr

W tych kształtach umiera wszystko

W tych kształtach rodzi się świat

W tych kształtach spadam w urwisko

W tych kształtach lecę pod wiatr

Miłość nie powinna być zła

Miłość nie powinna być na teraz

A ja jednak nagą ją znam

Jakby była wyrwana z portfela

Ref.

Mrok czai się na czterech łapach

x4

Zwr.

Twoje piękno nie jest już dla mnie

Twoja siła nie ma znaczenia

Gdy uśmiechasz się niepoważnie

Wiszą tylko krople na drzewach

Twoje wzgórza są  czarno białe

W długich cieniach nie ma nadziei

Wszystko takie ponure i stare

Nawet kwiaty wymarzły przy ziemi

Zwr

Mrok czai się na czterech łapach

x4

Bridge

Ale nie boję się

Ale nie martwię się

x2


“Zła miłość” jak to już mi sugerowano,  nie opowiada o mojej Żonie:)

Pierwsza wersja te piosenki grana była na innych akordach, ale Herbata jak zwykle “popsuł” mi wizję, bo okazało się, że jest podobna już do poprzedniej. Jednakże użyłem moich ulubionych chwytów “f” po długości gryfu i wyszła z tego taka lekka piosenka w stylu country.

Jest to piosenka o “wyrolowanym” facecie, który został wyrzucony z domu w klapkach, ale tak naprawdę w ogóle się tym nie przejmuje i przyjmuje to na wesoło.

Choć mrok czai się na czterech łapach…

Być może jest to bardzo szowinistyczne podejście, bo przecież “facet to świnia”. W mojej piosence jest jednak tak, że to facet został puszczony z torbami, bo “w tych kształtach umiera wszystko”, czy też “Twoje piękno nie jest już dla mnie”.

“Wiszą krople na drzewach” – tutaj Bohater zastanawia się przez sekundę o samobójstwie, bo przecież ten mrok czai się na czterech łapach przez cały czas. No ale nie, są przecież inne, kształty, w których też można spadać w urwisko orgazmem treści:)

A który z Was dostał kwiatami i wodą z wazonu? To właśnie dedykacja dla tej osoby, która wie.

Zostaw komentarz